O MNIE

mariajasek

Co trzeba zrobić aby zostać lektorką angielskiego?

– takie pytanie zadałam mojej nauczycielce języka angielskiego mając 10 lat, po jednej z prywatnych popołudniowych lekcji. Odpowiedziała krótko: „Musisz studiować i ukończyć filologię angielską”. 

To jest to! Już wiem, co będę robić w dorosłym życiu – pomyślałam. Myśl ta towarzyszyła mi przez dalsze lata nauki języka i doprowadziła do ukończenia wyższych studiów filologicznych – najpierw licencjackich, a następnie magisterskich. 

Na początku studiów magisterskich, w 2008 roku, zaczęłam realizować swój cel i zostałam lektorką angielskiego uczącą osoby dorosłe we wrocławskich korporacjach. Patrząc dziś wstecz myślę, że były to

ciekawe czasy

Każdego dnia wychodziłam do pracy wyposażona w pokaźną torbę pełną makulatury: podręczników do nauki języka, papierowych kserokopii, teczek z ćwiczeniami do gramatyki i kolorowych plansz ze słownictwem mających urozmaicić zajęcia i ułatwić naukę. Do dziś dziwię się, że nie zdecydowałam się na górski plecak turystyczny. Myślę, że było warto.

To jednak nie wszystko. Druga ręka zajęta była trzymaniem sporych rozmiarów odtwarzacza kaset i płyt CD, tak zwanego „kaseciaka”, z którego puszczałam kursantom angielskie dialogi podczas ćwiczeń na rozumienie ze słuchu.

Gdy padał deszcz, torbę pełną materiałów zarzucałam na ramię, a w dłoni trzymałam wielki parasol chroniący mnie, podręczniki oraz – a jakże – kaseciaka.

Tak przygotowana do pracy przemieszczałam się po Wrocławiu z jednej firmy do kolejnej komunikacją miejską, zwinnie przesiadając się do różnych  autobusów i tramwajów, w których czasem konsumowałam obiady: kanapki. I tak od rana do wieczora, dzień w dzień. Jak to przetrwałam? Dziś myślę, że pomogły mi

ogromna cierpliwość i zaangażowanie

A także skupienie na celu, realizm i pasja. Te lata doświadczeń prowadzenia szkoleń językowych dla osób dorosłych nauczyły mnie, że

Język angielski jest dla każdego. Każdy może nauczyć się komunikować po angielsku.

Obserwowałam postępy moich uczniów w nauce – widziałam, jak dzięki moim kursom awansują, otrzymują wymarzoną pracę, przedstawiają prezentacje po angielsku i podróżują samodzielnie – bo mogą swobodnie komunikować się po angielsku za granicą.

Era smartfonów pozwoliła odciążyć kręgosłup i zastąpić odtwarzacz kaset lekkim telefonem, na który kopiowałam nagrania audio dla słuchaczy moich kursów. Z komunikacji miejskiej przesiadłam się do samochodu i nadal konsumowałam kanapki  – stojąc w korkach. Za to miałam gwarantowane miejsce siedzące 😊

W przerwach pomiędzy szkoleniami w korporacjach realizowałam moją drugą, po nauczaniu języka, pasję – podróże zagraniczne. W ich trakcie dowiedziałam się jak język angielski jest używany w innych krajach – w Japonii, w Gruzji, we Francji, w Skandynawii. Poznałam różne akcenty i zobaczyłam, jak z komunikacją po angielsku radzą sobie osoby z innych kultur oraz te, które znają język bardzo słabo. Dowiedziałam się, jak w prosty sposób komunikować się w obcym kraju i jakich zwrotów i słów warto się uczyć – bo nawet, jeśli znamy język angielski perfekcyjnie, niekoniecznie musi go znać dobrze nasz rozmówca.

W ten sposób pracowałam do 2017 roku, aż

wyemigrowałam za granicę.

Najpierw do Bułgarii, a następnie do Grecji, gdzie mieszkam do dziś i prowadzę szkolenia dla osób dorosłych online. Zawsze indywidualne, zawsze skrojone na miarę i zawsze skupione na ćwiczeniu komunikacji – ponieważ właśnie takie zajęcia uważam za najbardziej skuteczne.

Zapraszam do kontaktu

Ta strona używa plików cookies.
Szczegółowa polityka - RODO      
ROZUMIEM